Risen 2

Każdy z Was na pewno kojarzy grę RGP o nazwie Gothic. Współtworzyło ją niemieckie studio o nazwie Piranha Bytes, choć przez takie, a nie inne działania zostało odsunięte od następnych części. Zdecydowało się więc na stworzenie własnej gry pt. Risen, a ta okazała się być tak dobra, że tworzenie sequela było tylko kwestią czasu.

Jak na sequel przystało, gra powiela schematy zawarte w poprzedniej odsłonie, znacząco je rozwijając, jak również dodając całą masę nowych funkcjonalności. Rozpoczynamy swoją przygodę równo 10 lat po pierwszym Risen, a główną postacią znów staje się Bezimienny (co jest swojego rodzaju nawiązaniem do serii Gothic). Nasz „hero”, z braku odpowiedniego zajęcia, zaczął dosyć często zaglądać do butelki, aż pewnego dnia dowiaduje się o istnieniu potężnego artefaktu, który pomógłby pokonać Tytanów – ci bowiem stanowią coraz większe zagrożenie dla świata Risen 2. W tym momencie rozpoczyna się nasza przygoda, która będzie prowadzona w sposób znany z innych gier RPG. Walka, dialogi, zadania pierwszo i drugoplanowe, rozbudowany świat, moralne dylematy – w Risen 2 znajdziemy to wszystko.

Oczywiście w miarę rozwoju fabuły, rozwija się również nasza postać, a jej rozwój jest przez nas dokładnie sterowany, dzięki wyborze klasy postaci, a potem kontrolowaniu drzewek umiejętności. Całość wpisuje się w bardzo przyjemny i przyciągający klimat piracki, co więcej została stworzona na zupełnie nowym, bardzo ładnym silniku graficznym. Największą nowością jest jednak to, jak otaczający nas świat reaguje na nasze poczynania. Nie możemy już bezkarnie biegać z mieczem na wierzchu, ani wchodzić do izb w samej bieliźnie. Również nasze decyzje zaczną wpływać na to, w jaki sposób jesteśmy postrzegani.

Fani Jack’a Sparrowa będą zachwyceni z możliwości skompletowania własnej załogi, jaka będzie nam towarzyszyć podczas wypraw oraz z posiadania własnego statku, choć zarządzać nim już nie możemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *