Zdrowie przed komputerem

Zdrętwiały kark, bolące plecy, cierpnięcie nóg i pieczenie oczu. Oto pakiet dolegliwości, który można otrzymać, spędzając zbyt dużo czasu przed ekranem komputera. W tak zwanej pozycji biurowej – niezdrowej. Po ośmiu godzinach wstajemy od biurka starsi o kilka dni. I tak, każdego popołudnia, coraz bliżej nam do figury oraz kondycji umęczonego starca. Zróbmy COŚ, by TO przezwyciężać! 

E jak ekran: ostrość obrazu, wyświetlanego na monitorze nie może być zbyt intensywna (męczy spojrzenie, ani nadmiernie ściemniona, bo spowoduje ból wysiłkowy gałek ocznych). Firmowy informatyk powinien ustawić optymalne parametry, dobre do wielogodzinnej pracy, do obróbki zdjęć w programach graficznych, jak i dogodnej przy wszelkich czynnościach, wykonywanych w programach edytorskich, rachunkowych etc.

U jak uziemienie: metalowe elementy sprzętu elektronicznego powinny zostać należycie zabezpieczone. Kable nie mogą plątać się swawolnie po podłodze. Komputer oraz jego urządzenia towarzyszące (drukarki, skanery, faksy, rzutniki) winny być sprawne, bezpieczne w obsłudze i usytuowane tak, by dostęp do nich był możliwy dla wszystkich pracowników.

P jak pozycja: bez względu na to, jaki mamy adres dla firmy, czy obok wieżowca przebiega hałaśliwa ulica lub czy za ścianą naszego gabinetu pracują hałaśliwi sąsiedzi, zatroszczmy się o to, by wyeliminować hałasy z zewnątrz, a i ograniczyć dodatkowe bodźce rozpraszające. Powieszenie w oknach dźwiękoszczelnych rolet, przysłonięcie szyb żaluzjami oraz wygłuszenie podłogi miękką wykładziną, zapewni lepszy klimat pracy. Pozwoli na uzyskanie pełnego skupienia.

O jak odpoczynek: co godzinę pracownikom przysługuje pięć minut przerwy. Powinni wtedy odejść od komputera. Skupić wzrok na jakimś przyjemnym obrazie. Rozprostować ciało, rozciągnąć się. Iść do łazienki, zjeść coś, oderwać myśli od wykonywanej czynności.  Relaks plus dotlenienie mózgu dadzą lepsze efekty, niż nieodrywanie się od biurka przez osiem długich godzin.

F jak fotel. Musi być wygodny, dopasowany do naszego kręgosłupa. Popularne stają się specjalne maty masujące, rozkładane na wysokości obręczy barkowej albo przy pasie. Naturalnie korygują nam pochylone plecy, delikatnie uciskając receptory nerwowe. Wstając od komputera, możemy wykonać minimalny skłon czy – regenerujące stawy – rozciągnięcie całego ciała (w tym celu trzeba stanąć na placach stóp i wyciągać całą sylwetkę ku sufitowi – głupio to wygląda? ale za to JAK działa!).

K jak klawiatura. Ustawmy ją pod dogodnym kątem, dopasujmy podpórkę myszki do układu naszej ręki. Koniecznie wybierzmy należytą odległość od monitora. Nie może on stać zbyt blisko naszych oczu i zbyt daleko, uniemożliwiając czytanie wiadomości z ekranu. Takie właśnie szczegóły techniczne ocalą nasze zdrowie w pracy, sprawią, że kończąc dzień, wyjedziemy z biura mniej zmęczeni, pozbawieni efektów ubocznych w postaci „pisaku pod powiekami” czy obolałych mięśni ramion.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *